Przeszliśmy na keto. Pyszne desery miały być przeszłością.
Jesteśmy rodziną na diecie niskowęglowodanowej od 6 lat. Tworzymy ciasta i torty bez cukru, bez mąki pszennej — bo to, czego szukaliśmy, nie istniało. Oto nasza historia.
Cukier a zdrowie
Zawsze kochałam przygotowywać desery, ale chciałam karmić rodzinę tym, co zdrowe. Kiedy bierze się odpowiedzialność za bliskich, zaczyna się zwracać uwagę na każdy składnik. To, co ląduje na talerzu, przekłada się na zdrowie, energię i codzienne funkcjonowanie domowników.
W dobie fali otyłości, cukrzycy i chorób metabolicznych pogłębienie wiedzy staje się koniecznością. Wtedy dwa razy ogląda się każdy produkt, który trafia do koszyka i garnka.

Dieta niskowęglowodanowa




Zainspirowani historią przyjaciela zaczęliśmy czytać o diecie niskowęglowodanowej. O tym, że człowiek przez tysiące lat jadł właśnie tak i że organizm nie jest zaprojektowany do ciągłego przeżuwania. Im więcej czytaliśmy, tym trudniej było wrócić do wcześniejszych nawyków.
Mój mąż przeszedł na dietę ketogeniczną latem 2020, a ja na początku 2021. Mieliśmy wtedy dwoje dzieci: dwulatkę i noworodka. Po przejrzeniu wielu źródeł i badań naukowych zdecydowaliśmy, że dzieci także będą na diecie niskowęglowodanowej.
Efekty były szybkie i konkretne: zniknęły zjazdy energii, ustąpiły migreny, waga się ustabilizowała, zniknęła zgaga i problemy skórne. Dzieci? Zdrowe zęby, spokojniejszy sen i mniej infekcji. Potem przyszły kolejne ciąże — obie na diecie niskowęglowodanowej, zgodnie z zaleceniami dr. Tomasza Dangela.
Dziś mamy czworo dzieci i sześć lat bez cukru. Zabrzmi przewrotnie, ale jesteśmy zdrowsi niż kiedy mieliśmy po 20 lat.
Jak zmiana diety całej rodziny stworzyła nie-cukiernię
Ale do brzegu: skąd się wzięła cukiernia? Gdy zapadła decyzja o zmianie diety, godziłam się z myślą, że już nigdy nie zjem pysznego deseru. No bo przecież deser = cukier. Gorzka kawa. I nic do kawy.
Zaczęłam sprawdzać alternatywy i szybko okazało się, że rynek to duże rozczarowanie. Ciasta bez cukru dalej były na mące pszennej, część fit słodyczy smakowała jak tektura na spodzie daktylowo-kokosowo-jaglanym, a ta inna miała w składzie maltitol podnoszący cukier we krwi i wywołujący problemy trawienne (dlaczego nie używamy maltitolu).
Czyli albo niezdrowe, albo niesmaczne. Na taki kompromis nie chciałam iść, więc zaczęłam testować własne receptury. Drzwi do świata słodyczy wcale się nie zamknęły. One wręcz uchyliły się szerzej i zaprosiły do świata nie-cukiernictwa.






“Godziłam się z myślą, że pyszne desery to przeszłość. Na szczęście bardzo się myliłam.”
Jak to się zaczęło
Pomysł, żeby zacząć robić desery dla szerszej publiczności, długo kiełkował w mojej głowie. Ale decyzja zapadła, kiedy organizowałam przyjęcie komunijne naszej córki. Wszystkie desery przygotowałam sama, bezowy tort także. Wszystko wyszło tak wspaniale, a goście byli zachwyceni. To utwierdziło mnie w przekonaniu, że warto.
Potem trochę rzuciłam się na głęboką wodę, bo zdecydowałam się na przygotowanie bezcukrowego słodkiego stołu na wydarzenie dla prawie 200 osób. Tam również zebrałam pochlebne opinie. I tak to się zaczęło. A teraz się to wszystko robi?
Co robimy inaczej
Tradycyjne cukiernictwo ma ułatwione zadanie: cukier jest rusztowaniem dla biszkoptów, kremów i bez. Świetnie się karmelizuje i każdy zna jego smak.
Uzyskanie podobnych efektów bez cukru to prawdziwe wyzwanie. Lata testów pozwoliły mi dopracować proporcje słodzików, stabilność kremów i wykończenie tortów. Wiem, co zrobić, żeby erytrytol nie chrzęścił w zębach i nie zostawiał chłodnego posmaku.
Nasze desery wyglądają i smakują jak tradycyjne, ale nie mają cukru, a węglowodanów jest w nich minimum. Dają sytość i satysfakcję, bez poczucia winy i bez potrzeby podjadania chwilę później.
Zapraszam Cię do słodkiego świata bez cukru, który zbudowałam najpierw dla mojej rodziny, a dziś chcę dzielić się nim z innymi.

Rozgość się. Tutaj dbanie o siebie smakuje wybornie. I słodko.

Zapraszam Cię do słodkiego świata bez cukru.
6 lat praktyki, 4 dzieci, setki testów receptur.
Paulina Mikołajczewska
Założycielka Mus Malina
Życie Mus Malina
Zobacz, co dzieje się za kulisami.









